|
Blog > Komentarze do wpisu
qrnik z syndromem
moja Siostra wyjechała. Na długo, czyli na całe swoje przyszłe życie. I pozostawiła nasz qrnik i mnie w strasznym rozdwojeniu. Bo, w sumie cieszę się, że porzuciła nas dla życia ze swoim ukochanym, i mam nadzieję, że jej się tam ułoży, i przecież zawsze wiedziałam, że kiedyś to nastąpi, ale.... Ale ponieważ, z racji różnicy wieku, trochę jej matkowałam, to odczuwam lekki "syndrom opuszczenia gniazda" a raczej, qrnika. Tym razem, to nasze rozstanie jest takie bardziej radykalne. No i skończył się sezon na Ogórki :/. A Grecja jest tak strrraaasznie daleko :(. środa, 03 października 2007, tufda
|
|
Zglaszam Ci jeszcze obowiazek up-datowania "flondersow"- grecka ciotka musi przeciez wiedziec co i jak!